Sworznie mimośrodowe

Oś czopa łożyskowego jest nieco przesunięta względem osi czopa ustalonego w tarczy hamulcowej, dzięki czemu podczas przekręcania sworznia mimośrodowego zmienia sie w pewnym zakresie środek obrotu dolnego końca szczęki ; po założeniu szczęk odległość między sworzniami mimośrodowymi reguluje się najpierw.  Jeżeli szczeki są zawieszone na oddzielnych sworzniach, rozpieracz hydrauliczny działa z jednakową silą na obie szczęki. Wielkość luzu miedzy okładziną a bębnem, który zwiększa się w miare zużywania się okładzin, reguluje się krzywką przekręcaną za pomocą śruby regulacyjnej. Zawieszenie szczęk. Dość poważną wadą bębnowych mechanizmów hamulcowych jest ich wrażliwość na wszelkie niedokładności montażu lub wykonania, pociągające za sobą podczas hamowania niezupełne przyleganie okładziny szczeki do bieżni bębna hamulcowego. Nierównomierny rozkład nacisków powierzchniowych nie tylko wydatnie zmniejsza Skuteczność działania hamulców, ale również powoduje przedwczesne i nierównomierne zużywanie się okładziny. Okładzina szczęki współbieżnej ze względu na zwiększone naciski zużywa się znacznie szybciej niż okładzina słabiej dociskanej szczęki przeciwbieżnej. Ze względów naprawczych wskazane jest, aby okładziny obu szczęk zużywały sie z podobną intensywnością, co zapewnić można przez: — zaopatrzenie szczeki współbieżnej w okładzinę o odpowiednio zwiększonej odporności na ścieranie niż okładzina szczeki przeciwbieżnej, — zwiększenie czynnej powierzchni okładziny ciernej szczeki współbieżnej (zwiększenie kąta opasania), — zróżnicowanie nacisków wywieranych przez rozpieracz; w takim przypadku na szczękę przeciwbieżną działa siła większa niż na szczękę współbieżną. Układ DUPLEX. Dużą skuteczność hamowania uzyskać można przez zastosowanie dwóch szczek współbieżnych, czyli układu, w którym każda ze szczęk dociskana jest przez oddzielny rozpieracz i zawieszona jest na niezaleznym sworzniu oporowym. Układ 0 dwóch szczekach współbieżnych zapewnia pełną skuteczność hamowania tylko minimum, a następnie sworznie przekręca się w taki sposób, aby zapewnić podczas hamowania możliwie równomierne przyleganie okładzin do bieżni bębna; zastosowanie sworzni mimośrodowych daje jednak tylko połowiczne rezultaty, [hasła pokrewne: wynajem samochodów, siłowniki hydrauliczne, pranie tapicerki warszawa ]

Kąt zwarcia styków

Warunki współpracy styczek przerywacza są dość trudne. Styk ruchomy przerywacza zwiera się ze stykiem nieruchomym uderzeniowo, wskutek nacisku rozprężającej sie spreżyny młoteczka. Częstotliwość zwierania styków przerywacza jest na ogół duża, rzędu kilku tysięcy razy w ciągu minuty, W okresach zwierania i rozwierania pomiędzy styczkami przerywacza zachodzą wyładowania iskrowe oraz tworzy się łuk elektryczny, wywołujący zjawisko przenoszenia materiału ze styczki dodatniej na styczkę ujemną

Styczki przerywaczy obecnie wykonuje się prawie wyłącznie z wolframu, który odznacza się wysoką temperaturą topnienia (3400 oc), znaczną wytrzymałością mechaniczną oraz dużą odpornością na elektroerozję wskutek zjawiska przenoszenia i na oddziaływanie chemiczne par oleju. Najczęściej styczki przerywaczy mają postać płytek wolframowych o średnicach 4. . .4,5 mm, przyspawanych punktowo lub przynitowanych do styków. [więcej w: stojaki rowerowe, przekładnia zębata, wynajem samochodów ]

Zderzak przerywacza jest wykonany z bakelitu, tekstolitu, poliamidu lub z innego materiału izolacyjnego o dużej odporności na ścieranie.jako element przewodzący prąd styku ruchomego. Ze zwiększaniem wstępnego napięcia sprężyny młoteczka maleje jego skłonność do drgań w okresie zwierania styków przerywacza, Aby jednak zapobiec zbyt silnemu uderzaniu styczki młoteczka o styczkę kowadełka, co wzmaga ich zużycie, zwykle docisk zwartych styków przerywacza ogranicza się do kG,

Kształt krzywki rozwierającej styki przerywacza, a zwłaszcza krzywizny powodujące odpychanie ruchomego styku decydują o sposobie poruszania sie ruchomego styku i mają duży wpływ na jego skłonność do drgań. Tym samym kształt krzywki oraz odstęp między styczkami przerywacza rozstrzygają o kącie ich zwarcia, czyli kącie, o który obraca się krzywka wraz z wałkiem rozdzielacza w okresie zwarcia styków przerywacza, a więc i o okresach czasu, przez które prąd płynie w uzwojeniu pierwotnym cewki zapłonowej.

Odstęp pomiędzy styczkami przerywacza (s) oraz kąt ich zwarcia (rzu,) są wielkościami współzależnymi. Zwiększenie odstępu pomiędzy styczkami powoduje zmniejszenie kąta zwarcia i odwrotnie.

Kąt zwarcia styków przerywacza powinien być dostatecznie duży, aby prąd mógł płynąć uzwojeniem pierwotnym cewki zapłonowej przez pewien minimalny okres czasu, niezbędny do wytworzenia wystarczająco silnego pola magnetycznego.

Jeżeli kąt zwarcia styków przerywacza jest niewielki, przy dużej częstotliwości zapłonów okresy zwarcia styków przerywacza są zbyt krótkie, aby cewka zapłonowa mogła wytwarzać dostatecznie silne impulsy wysokiego napięcia, czyli wywoływać wystarczająco intensywne wyładowania iskrowe pomiędzy elektrodami świec zapłonowych.